| Zdrada - lepiej o niej wiedzieć czy nie? |
| Twój partner dopuścił się zdrady. Wolałbyś o tym wiedzieć? | | Tak | | 81% | [ 31 ] | | Nie | | 18% | [ 7 ] | | | Głosowań: 38 | | Wszystkich Głosów: 38 | | | |
| Autor | Wiadomość |
Informacje Pomogła: 22 razy Dołączyła: 01 Lip 2009
     Posty: 15853
28726 RWS Cash
| Wysłany: 16 Lip 2009, 2009 19:07 Zdrada - lepiej o niej wiedzieć czy nie? |
|
| Zostałeś zdradzony. Chciałbyś o tym wiedzieć? A może w ogóle wolałbyś nie słyszeć o tym incydencie? Przecież i tak czasu nie można cofnąć.
Czy poinformowanie partnera o zdradzie nie jest pewnego rodzaju egoizmem? Bo po co się mówi - by uzyskać wybaczenie. Może lepiej nie mówić i nie ranić?
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? | _________________ Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana. | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 06 Lip 2009
     Posty: 948 Skąd: nowy świat
0 RWS Cash
| Wysłany: 16 Lip 2009, 2009 20:11 |
|
| Szefowa napisał/a: Chciałbyś o tym wiedzieć? A może w ogóle wolałbyś nie słyszeć o tym incydencie? Jakbym bardzo mocno kochała tą osobę, a zdrada byłaby "jednorazowa" wolałabym nie wiedzieć.
Szefowa napisał/a: zy poinformowanie partnera o zdradzie nie jest pewnego rodzaju egoizmem? Może nie egoizmem, a strachem. Taka osoba boi się, że gdy tylko wszystko wyjdzie na jaw straci swojego partnera, nie uzyska przebaczenia.
Szefowa napisał/a: Bo po co się mówi - by uzyskać wybaczenie. Może lepiej nie mówić i nie ranić? Nie tylko po to. Co by było, gdyby osoba zdradzona dowiedziała się o tym od kogoś innego? Byłoby jeszcze gorzej. Więc, żeby uniknąć takiej sytuacji lepiej powiedzieć samemu. | _________________ Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami. | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 16 Lip 2009
     Posty: 21 Skąd: Heven
16 RWS Cash
| Wysłany: 16 Lip 2009, 2009 21:27 |
|
| | Z jednej strony nie chciałabym wiedzieć po co?..nie umiem wybaczac tak myslałam..no cóź było inaczej wybaczyłam było ciężko okropnie, on sie nie przyznawał..dalej jestem z nim, kocham go , pamietam o tamtym ale cóż ..pamietam ale nie rozpamiętuje, nie trzeba, nie warto , niszczyłam siebie tym..teraz jestem mądrzejsza.. ;-) | _________________ Jestem jak burza --niszcze złudzenia.
 | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 11 Lip 2009
     Posty: 735 Skąd: Świdnica
0 RWS Cash
| Wysłany: 17 Lip 2009, 2009 01:06 |
|
| To jest mi zupełnie obojętne.
Jak się nie dowiem, to nie. (chyba że z pośredniego źródła) Jak się dowiem to, no cóż... każdemu zdarzają się chwile słabości. | _________________ SMS
 | | |
| |
 |
| Wysłany: 22 Lip 2009, 2009 09:25 |
|
| | A ja nie chciałbym wiedzieć. straciłbym do niej szacunek | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 23 Dołączył: 18 Lip 2009
     Posty: 329 Skąd: Świdnica
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Lip 2009, 2009 22:58 |
|
| Co do zdrady....
Różnieludzie do tego podchodzą... Jedni zdradą nazywają pocałunek z inną kobietą / facetem, inni sex, inni jeszcze co innego...
Pozatym okoliczności są też różne... Np po alkoholu....
Ja twierdze, że jak się zdarzyło, ale dana osoba tego żałuje i Cie kocha to warto wybaczyć i dać drugą szanse, jeśli to jednorazowy wypadek...
Wszyscy mamy słabości, więc trzeba z tym żyć...
Co do tego czy chciałbym o tym wiedzieć... Wolę wiedzieć, trochę poboli i przejdzie, a wybranka będzie miała "czystsze" sumienie.... | _________________
 | | |
| |
 |
Informacje Zaproszone osoby: 1 Pomógł: 5 razy Wiek: 17 Dołączył: 03 Lip 2009
     Posty: 3075 Skąd: Częstochowa
413 RWS Cash
| Wysłany: 23 Lip 2009, 2009 10:06 |
|
| | Chciałbym i to bez 2 zdan | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Lip 2009
     Posty: 413 Skąd: Z Mamy :)
0 RWS Cash
| Wysłany: 23 Lip 2009, 2009 11:48 |
|
| | Zdecydowanie wolę wiedzieć ja, niż jak mają wiedzieć wszyscy dookoła oprócz mnie, jak to zwykle bywa | _________________
 | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 22 Lip 2009
     Posty: 444
0 RWS Cash
| Wysłany: 23 Lip 2009, 2009 13:41 |
|
| | Ja wlałabym wiedzieć. Nie przebaczyłabym, bo nie potrafiłabym ponownie zaufać. A na tym przecież buduje się trwałą więź... | _________________ Każdego dnia kocham Cię bardziej... Dziś - jeszcze więcej niż wczoraj, a i tak mniej niż jutro! | | |
| |
 |
| Wysłany: 26 Lip 2009, 2009 01:38 |
|
| Languora "Może nie egoizmem, a strachem."
To często niestety jedno i to samo strach to czysty egoizm ba wyklucza altruizm uniemożliwia go jeśli się nad tym zastanowić. Ktoś kto kieruje się tylko strachem robi wszystko tak by on był bezpieczny i spokojny nie kto inny.
stonic4
"Jak się nie dowiem, to nie. (chyba że z pośredniego źródła) Jak się dowiem to, no cóż... każdemu zdarzają się chwile słabości."
Nie wiem jesteś albo bardzo silną osobą albo odporną uczuciowo jedno z dwojga w życiu nie potrafił bym podejść do tego tak stoicko ale to może dlatego że stoicyzm może i jest tarczą od nieszczęść tego świata ale w miłości jest też maską a ich nie znoszę i w tej dziedzinie nie chce stosować n aco komu miłość jeśli podchodzić do niej jak jest to fajnie a jak nie ma to też nie najgorzej.
Calima Ja wlałabym wiedzieć. Nie przebaczyłabym, bo nie potrafiłabym ponownie zaufać. A na tym przecież buduje się trwałą więź...
Też tak mam gdy złamie się zaufanie to co zostaje na czym się oprzeć gdy wszystko wątpliwe tylko setki wątpliwości które coraz bardziej dławią. Taros | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 1 raz Dołączyła: 11 Lip 2009
     Posty: 2185
120 RWS Cash
| Wysłany: 26 Lip 2009, 2009 12:38 |
|
| | Wolałabym wiedzieć, niż żyć w ciągłej niepewności. | _________________ "I will never let you fall I'll stand up with you forever I'll be there for you through it all Even if saving you sends me to heaven..." | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 22 razy Dołączyła: 01 Lip 2009
     Posty: 15853
28726 RWS Cash
| Wysłany: 26 Lip 2009, 2009 15:51 |
|
| hateful napisał/a: Wolałabym wiedzieć, niż żyć w ciągłej niepewności. Tutaj bardziej w nieświadomości. | _________________ Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana. | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 1 raz Dołączyła: 11 Lip 2009
     Posty: 2185
120 RWS Cash
| Wysłany: 26 Lip 2009, 2009 15:52 |
|
| Szefowa napisał/a: hateful napisał/a: Wolałabym wiedzieć, niż żyć w ciągłej niepewności. Tutaj bardziej w nieświadomości.
Zdrada zawsze pozostawia ślad w drugiej osobie, wątpliwości by były. A gdybym sie dowiedziała wcześniej mogłabym ułożyć sobie życie na nowo. | | |
| |
 |
| Wysłany: 2 Sie 2009, 2009 20:52 |
|
| wybaczyła bym ale już bym nie mogła być z tą osobą, mowie tak na dzień dzisiejszy nie wiem co będzie po 30 letnim stażu małżeństwa ale takiej osobie nigdy sie juz do konca nie zaufa,choćby podświadomie beda podejrzenia przypuszczenia kłótnie... | | |
| |
 |
| Wysłany: 7 Sie 2009, 2009 16:42 |
|
| | Ja wolałabym wiedziec, przynajmniej bede wiedziala jakiego mam partnera, gdyby nie powiedzial, moglby mnie zdradzac na okraglo, lepiej nie byc z taka osoba, niz byc zdradzaNYM!!! | | |
| |
 |
| |
| |