| Legalna zdrada | | Autor | Wiadomość | Informacje Pomogła: 22 razy Dołączyła: 01 Lip 2009
     Posty: 15849
28700 RWS Cash
| Wysłany: 18 Sty 2011, 2011 23:52 Legalna zdrada |
|
| Nie ukrywam, że pytanie zainspirowane artykułem. Oto jego fragment:
"Zaczęło się od SMS-a. Po jego przeczytaniu Monika nie miała już wątpliwości, że mąż ją zdradza. Wiadomość pochodziła od kochanki Tomka. Monika urządziła awanturę, jaką potrafi urządzić tylko zdradzona kobieta, a na koniec kazała się mężowi wyprowadzić z domu. Jeszcze tego samego dnia zdjęła obrączkę z palca.
Minęło osiem miesięcy. Tomek nie potrafi nawet zliczyć, ile razy przez ten czas żałował tego przelotnego romansu z koleżanką z pracy. Nie potrafi zliczyć też, ile razy prosił Monikę o przebaczenie, o swój powrót do domu, o ratowanie małżeństwa. W końcu usłyszał – dzieci tęsknią, możesz wrócić, ale musisz wiedzieć, że ja mam już kogoś. Nie będziesz się do tego wtrącał.
- Zamurowało mnie, próbowałem coś wyjaśnić, ale Monika niczego już nie chciała słuchać. Jasno postawiła warunki. Nawet nie wiem, dlaczego się na nie zgodziłem. Dla dzieci, dla niej. Kocham ją. Zaakceptowałem, że jest ktoś trzeci – mówi po większej pauzie Tomasz.
Odkąd wrócił do domu, minęło kolejne pół roku. Układa im się dobrze, bez większych spięć, choć on przyznaje, że z jego dotychczasowej dominującej pozycji w związku zostały strzępy. Dom funkcjonuje sprawnie, dzieci dobrze się chowają, raty kredytów na czas spływają do banków, a małżonkowie znów zaczęli okazywać sobie czułość, w lutym wyjadą na wspólne zimowe wakacje. Wszystko jest jak dawniej, z tą różnicą, że niekiedy Monika wraca do domu z kilkugodzinnym opóźnieniem. Jest wtedy z "nim". "
Całość artykułu.
Co sądzicie o takim zachowaniu? To dobry sposób na utrzymanie związku po zdradzie? Uważacie to za moralne postępowanie? Czy taka powinna być kara, dla tego, który zdradził? | _________________ Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana. | | | | |  | Informacje Pomógł: 13 razy Wiek: 25 Dołączył: 13 Lip 2009
     Posty: 12752 Skąd: Częstochowa
14790 RWS Cash
| Wysłany: 19 Sty 2011, 2011 17:09 |
|
| | Po mojemu to jak już mu pozwoliła wrócić do domu, do dzieci to też powinna się rozstać z tym drugim. Mąż już został przykładnie ukarany, a jak się na to godzi to najwyraźniej jest po prostu głupi. | _________________ Niech gra muzyka i gaz do dechy!!! | | | | |  | Informacje Pomogła: 10 razy Wiek: 66 Dołączyła: 29 Sty 2010
    Posty: 12790
15936 RWS Cash
| | | |  | Informacje Dołączył: 04 Lip 2010
   Posty: 61
41 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sty 2011, 2011 00:21 |
|
| hahah konkretną patologię się przez mainstreamowe media propaguje. Tego typu artykuły mają za zadanie wypaczyć pojmowanie pewnych pojęć i pobrania fałszywych wzorców życia jako prawdziwe przez młode pokolenie, co z czasem, zakorzeniając się w psychice, zdestabilizuje normalne relacje międzyludzkie. Z czasem ludzie będą myśleć kategoriami tych artykułów. Zauważcie na występujące wyrażenia i powiązania myślowe, typu: "Dom funkcjonuje sprawnie, dzieci dobrze się chowają, raty kredytów na czas spływają do banków, a małżonkowie znów zaczęli okazywać sobie czułość, w lutym wyjadą na wspólne zimowe wakacje. Wszystko jest jak dawniej" "końcu usłyszał – dzieci tęsknią, możesz wrócić, ale musisz wiedzieć, że ja mam już kogoś. Nie będziesz się do tego wtrącał. Te teksty z samego założenia mają zakodowaną treść podprogową, subtelnie wmontowany przekaz tego jak mamy odbierać rzeczywistość, na jakich falach ją kodować. Tego typu artykuły nie powstają bez kozery i z przypadku - mamy nad nimi myśleć, przyjmując podświadomie zawarte "reguły gry". Ludzie na Boga obudzcie sie z tego snu, to sa zwyczajne manipulacje - jak macie sie ubierac, jak zachowywac, jak zyc, komu sluzyc - jak myslec, lub tez jak nie myslec. Z czasem tym przesiąkamy i stajemy się człowiekiem-produktem - ich wytworem, kolejnym umysłowym niewolnikiem. Nie chce tu nikogo straszyc ani propagowac jakichs teorii spiskowych. Po prostu zastanawia mnie sens tych artykulow i reguly i kryteria jakimi sa one poddawane przed publikacjami. Zamiast walczyc o wlasny, normalny zwiazek i miec odwage w tym kierunku, serwowana jest dzis uleglosc i zycie w... rodzinie? jakims rozbitym, poplatanym systemie konotacji, bez bliskosci i oparcia. I to staraja sie nazwac rodzina? Poza tym wyszukiwanie falszywych problemow i maskowanie tych prawdziwych i istotnych... | _________________
 | | | | |  | | | | | Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
| Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
| Statystyki dla tego tematu: Wyświetleń: 343 Odpowiedzi: 3 Odwiedzin z google: 99 |
Copyright 2009-2011 | rozmowywsieci.com.pl Wszystkie prawa zastrzezone Wykonanie: SiteSpec.info Administracja forum nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci napisane przez uzytkowników. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. Jezeli zauwazyles taki post/temat zlos to Nam. Kopiowanie rozwiazan technologicznych forum surowo wzbronione!Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | |
|